Kilka moich sposobów by móc w pełni cieszyć się z nadchodzącej wiosny

Za oknem świat na nowo budzi się do życia. W ogródku przebijają się żonkile, lada moment pojawią się pąki i zrobi się żółto. Bez daje pierwsze oznaki, że przeżył zimę i ma się dobrze. Lada moment w ogrodzie uniesie się zapach jego fioletowych kwiatów. Czas zimy dobiega końca. Dla mnie osobiście za szybko przeleciał. No cóż każdy coś lubi bardziej od kogoś innego. Mi zima nie przeszkadza, ale cieszy mnie coraz wyższa temperatura za oknem.

Wraz z nadchodzącą wiosną pojawiają się nowe plany, co by trzeba było zrobić w domu czy w ogrodzie. Piękne słoneczko sprawia, że budzi się w Tobie chęć do zrobienia wszystkiego. Począwszy od mycia okien, a kończywszy na długich spacerach czy odświeżenia Twojego dwukołowego pojazdu.

Masz ochotę na zrobienie dosłownie wszystkiego i na tym odczuwaniu ochoty często się kończy. Chcę ale nie mogę…ale kompletnie nie mam siły. Czujesz się zmęczona, mimo pięknej aury za oknem? Podzielę się więc z Tobą moimi sposobami na walkę z przesileniem wiosennym, które u mnie działają, więc może i Tobie pomogą by móc w pełni cieszyć się z nadchodzącej wiosny.

 

Zaproś wiosnę do domu

Zafunduj sobie parę doniczek ze słonecznymi żonkilami czy kolorowymi prymulkami. Rozstaw po mieszkaniu, a na pewno będzie radośniej i milej. Mi osobiście wiosenne kwiaty w domu dodają energii i powodują, że uśmiecham się do nich, a co za tym idzie również i do innych. No a jak jest uśmiech to jest chęć do działania.

 

Dwa razy w ciągu dnia, strzel sobie kielicha…

Oczywiście nie wysokoprocentowego trunku, lecz  zielonej mikstury, dodam od razu niezbyt smacznej, zwanej MŁODYM JĘCZMIENIEM. Dodaje energii, odkwasza organizm, a także wspomaga odchudzanie. 

W mojej kuchni zawsze stoi kieliszek, żebym nie zapomniała sobie chlapnąć tego wyśmienitego napoju. Rano przed śniadaniem wypijam 25 ml i po południu przed obiadem drugie tyle. Ostatnio kupując te napój w sklepie ze zdrową żywnością, pani sprzedawczyni poleciła mi zrobienie sobie drinka z młodym jęczmieniem, oczywiście bezalkoholowego. A mianowicie, kieliszek jęczmienia wymieszać ze szklanką świeżo wyciśniętego soku jabłkowego. Bardzo dobre 🙂

Młody jęczmień do picia należy przechowywać w lodówce. Jest także młody jęczmień w tabletkach lub w proszku do rozpuszczania, ale ja najbardziej preferuję ten gotowy do picia.

 

Po prostu  odpocznij

Zmęczenie, które dopada nas wiosną, jest normalną rzeczą. Organizm po zimie jest ociężały i niedotleniony. Masz prawo czuć się zmęczona, nawet jeśli nie zrobiłaś dzisiaj nic, co by miało to zmęczenie spowodować. Dlatego jeśli nie masz na nic siły, a oczy zamykają Ci się nawet na stojąco, zwyczajnie odpocznij, jeśli oczywiście masz taką możliwość. Odłóż to co miałaś zrobić dzisiaj na jutro, usiądź w fotelu i zrelaksuj się. 

 

Dotleń organizm

Zabierz dzieci na długi spacer, poszukajcie pierwszych oznak wiosny i rozruszaj się na świeżym powietrzu. Wyjdź pobiegać z psem. Wystaw twarz ku słońcu, którego jest coraz więcej.

Staram się wychodzić na spacerki z Juniorem codziennie. Czasem na króciutkie przewietrzenie głowy, a gdy pogoda dopisuje wyruszamy na dłuższą przechadzkę lub przebywamy na naszym podwórku. Do domu wracam zazwyczaj zmęczona, ale po chwili następuje przypływ energii. Organizm jest lepiej dotleniony i może pracować na większych obrotach.

 

Zbadaj czy nie potrzebujesz słońca w pigułce

Namawiam do wykonania badania krwi  by ustalić poziom witaminy D3 w Twoim organizmie. Badanie jest dość kosztowne ( 50-60 zł), ale uważam, że warto, gdyż jej niedobór może mieć poważne skutki, takie jak problemy kostne, mięśniowe, zaburzenia widzenia, szybsze oznaki starzenia, senność, zwiększa ryzyko pojawienia się groźnych chorób i wiele innych. Skutki te mogą pojawić się w podeszłym wieku, a wtedy może być już za późno.

Nie powinno się jednak zażywać suplementów z witaminą D3 na wyrost, gdyż jej nadmiar również może mieć skutki uboczne. Zdrowi ludzie nie potrzebują suplementacji!! Dlatego jeśli podejrzewasz, że możesz mieć jej brak udaj się wpierw na pobranie krwi w celu ustalenia jej poziomu.

Wykonałam niedawno takie właśnie badanie, w sumie przy okazji robienia innych badań i odbierając wyniki byłam w szoku. Wynik okazał się grubo poniżej normy. Moja lekarka od razu zleciła mi odpowiednią dawkę suplementacji. Warto więc sprawdzić czy oznaki przesilenia wiosennego nie są spowodowane niedoborem witaminy D3. Nie od dzisiaj wiadomo, że najwięcej tej witaminy wchłaniamy wystawiając się na słoneczko. Korzystajmy  z tego pięknego, wiosennego słońca i pobierajmy za darmo tę witaminę życia.

 

Cieszmy się więc nadchodzącą wiosną, kwiatami w ogrodzie i pojawiającymi się pąkami na drzewach, które za niedługo sprawią, że świat znów się zazieleni. W miarę możliwości korzystajmy z promieni słonecznych, wpuszczajmy do domu świeże, wiosenne powietrze i szukajmy tych pozytywnych bodźców by pokonać wiosenne zmęczenie.

A może Wy również macie jakieś tajne sposoby by przejście z okresu zimowego w wiosenny było pełne pozytywnej energii?? 

Pozdrawiam i życzę samych ciepłych i radosnych, wiosennych dni  🙂

 

 

 

 

 

 

 

Share on FacebookShare on Google+

Inne podobne wpisy

9 komentarzy

  • martajadzia
    29 marca 2017 at 10:31

    Wszystkie rady super, tylko jakoś młody jęczmień mi nie podchodzi 🙂

  • Aleksandra
    29 marca 2017 at 10:17

    Na wiosenne przesilenie najlepsze jest otwarcie wszystkich okien i posprzątanie całego mieszkania w rytm głośnej muzyki! 🙂 W wolnej chwili zapraszam do siebie http://flawlessgold.blogspot.com/2017/03/moja-toaletka-1-podkady.html?m=1 🙂

  • Anka
    22 marca 2017 at 09:11

    od kilku dni pada we Wrocławiu i tęsknie za słońcem. Wszystkie Twoje rady (poza kwiatkami) już stosuje. Może czas na kwiatki ustawione na stole 😀

  • Agata - mama Donka
    20 marca 2017 at 14:36

    Musze zastosować się do tych porad. Ostatnio dopadła mnie niemoc … padam o 22 , rano wstać nie mogę i czekam aż dzień się skończy . słonce wracaj !
    pozdrawiam 🙂

  • Magda
    20 marca 2017 at 13:51

    Oprócz soku z młodego jęczmienia wszystko stosuję:) muszę spróbować koniecznie ten sok.

  • Quanna
    20 marca 2017 at 13:07

    Ja już nie mogę doczekać się spacerów w słońcu i bez konieczności ubierania czapki, szalika i rękawiczek! Już tak wyczekuję wiosny, że będę się cieszyć z każdej oznaki 😀

  • Sabina Pietraszek
    15 marca 2017 at 16:10

    Dla mnie takim akcentem wiosny w domu są tulipany :). Uwielbiam je. Niby parę kwiatków w wazoniku a efekt jakbym mieszkanie przemeblowała 😀

    • Marysiabialas
      15 marca 2017 at 17:36

      Również uwielbiam 🙂

  • Paulina
    15 marca 2017 at 15:42

    Bardzo fajne porady 🙂 Mnie ostatnio własnie dopadło przeslienie wiosenne i chętnie zastosuje Twoje propozycje:)

Zostaw Komentarz

Autorka wpisów

Czarna Sowa

Rola mamy to obecnie najważniejsza rola jaką odgrywam w moim życiu. To moja rodzina zainspirowała mnie do przygody z blogowaniem. Na pewno znajdziesz tutaj coś dla siebie, zapraszam!!!

Zajrzyj także tutaj

Facebook - CzarnaSowa

Instagram

#selfie #black  #weeding #itsawoman
#goodfood#romantic#evening#
Instagram
#love#my#you#happy#nicedays
wrzosowo
#croatia#dinner#zdrówko#vine
#córka#mama#wakacje2017#thebest#smazingplazing
Instagram
#wakacje#kocham#chorwacja2017#relaks#słońce#plaża#mąż#żona

Napisz do mnie...

Jeśli masz chęć do podzielenia się z innymi Twoją radością lub smutkiem, a może znasz jakąś fajną historię z życia wziętą, napisz!! Ja z chęcią przekażę to dalej, w moich postach.

zBLOGowani.pl