Póki co, nad tym nie muszę się zastanawiać

Wy pewnie też się nad tym nie zastanawiacie…

Dzieciate, pracujące, niepracujące, dbające o ciepło domowego ogniska, matki kwoki, kobiety dbające o dom, o wszystko co go otacza i o wszystko co sprawia, że Wasza rodzina czuje się zadbana i kochana.

Kiedy rozpoczynacie nowy dzień, czy to pędząc do pracy, czy odprowadzając dziecko do przedszkola, czy robiąc dzieciom kanapki do szkoły, a może prasując rano na szybko sukienkę córce do szkoły, czy ogarniając kuchnię po porannym huraganie.

Nie zastanawiacie się co by tu dzisiaj robić w taki piękny dzień… Póki co, ja również  nie muszę się nad tym  zastanawiać… Póki co, zastanawiam się nad tym co by tu zrobić, ale  w pierwszej kolejności, bo gdzie nie popatrzę tam zawsze znajdzie się coś do zrobienia. I tak codziennie… A kiedy wydaje mi się, że właśnie teraz, w tym momencie zasłużyłam na koronę perfekcyjnej pani domu, spoglądam szczęśliwa przez okno i co widzę…cholera prawie nic nie widzę, bo  okna wyglądają  tragicznie po wczorajszej ulewie. Potem przypominam sobie, że przecież w pralce od rana czekają na rozwieszenie  wyprane ubrania, no i ekspres do kawy czeka już z niecierpliwością, żeby wymyć jego wnętrzności. Nie mówiąc już o wczorajszym praniu uśmiechającym się do żelazka, no i do mnie rzecz jasna. No ale to za chwilkę, bo właśnie elektryczna niańka odbiera sygnał „mama,mama”. No tak koniec drzemki, Junior daje znać, że jest gotowy stawić czoła reszcie dnia. Pora więc podgrzać zupkę i nakarmić synka, no a potem zacznie się domaganie Juniora, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, więc porobimy kilka babek z piasku i korzystając z samodzielności mojego synka, który uwielbia przebywać na trampolinie, zajmę się  porządkowaniem mojego ogródeczka.

Nad kolejnością obowiązków więc też chyba nie warto się zastanawiać, ponieważ przy dzieciakach sprawy ważne i ważniejsze wychodzą w trakcie dnia, a jakiekolwiek plany biorą w łeb, ale to zapewne znacie z autopsji, Drogie Mamy.

Póki co, nad tym nie muszę się zastanawiać, na razie nie, nie ma takiej potrzeby, nie mam tego problemu co zrobić z kolejnym popołudniem, wieczorem, całym dniem. Codziennie od samego rana w mojej głowie wszystko wokoło ustawia się do kolejki i wykłóca się o to, co ma być  teraz, a co można odłożyć na  później, albo i na jutro.

 

Share on FacebookShare on Google+

Inne podobne wpisy

2 komentarze

  • Znajoma
    8 czerwca 2017 at 13:16

    … A w między czasie wpadnie jeszcze znajoma żeby zamienić kilka zdań 😉 ,a cenny czas ucieka. … 😄😉

    • Marysiabialas
      8 czerwca 2017 at 13:22

      odskocznia od bieganiny 🙂 i na pewno nie jest to zmarnowany czas !!!

Zostaw Komentarz

Autorka wpisów

Czarna Sowa

Rola mamy to obecnie najważniejsza rola jaką odgrywam w moim życiu. To moja rodzina zainspirowała mnie do przygody z blogowaniem. Na pewno znajdziesz tutaj coś dla siebie, zapraszam!!!

Zajrzyj także tutaj

Facebook - CzarnaSowa

Instagram

I który tu kolor wybrać ??
Instagram
Mniamm
Tak u nas powstaje ciasto :)
Instagram
Pasuje jak ulał :)
#liczenasiebie#mały
Faceci w kuchni ;)
#my❤

Napisz do mnie...

Jeśli masz chęć do podzielenia się z innymi Twoją radością lub smutkiem, a może znasz jakąś fajną historię z życia wziętą, napisz!! Ja z chęcią przekażę to dalej, w moich postach.

zBLOGowani.pl