Kategoria wpisów

Wspominki

Matka, która nie urodziła syna jest w pewnym sensie chora i słabsza ??

 ” Panie doktorze, tylko proszę nie zdradzać nam płci dziecka” To były moje pierwsze słowa, jakie wypowiedziałam w stronę Pana doktora, kiedy wchodziliśmy do gabinetu lekarskiego. Tym razem wizyta odbywała się w rodzinnym gronie, czyli towarzyszył mi mój Mąż i Córki. Byliśmy strasznie podekscytowani, ale również poddenerwowani, gdyż mieliśmy zobaczyć nasze dziecko w  trójwymiarze oraz

To była najpiękniejsza noc od ponad roku!!!!!

Od kiedy Junior wyrósł z wiecznie przebywającego na rękach niemowlaka, najbardziej zmieniły się dwie rzeczy. A mianowicie mój kręgosłup bardziej zaczął ze mną współpracować, czyli nie pokazuje fochów w formie bóli lędźwiowych, a wieczory przestały być dla mnie ciągłą gonitwą za tym, czego nie zdołałam zrobić z synkiem na rękach, czyli właściwie za wszystkim. Wtedy

Mama na drugim końcu Polski….sama…

Pierwszy raz w życiu, odkąd mam swoją pięcioosobową już rodzinkę, zrobiłam sobie od nich „wolne”, a mój mąż przejął całodobową pałeczkę kury domowej. Gdyby nie okoliczności wyjazdu, pewnie zamartwiałabym się już tydzień na przód czy oni beze mnie przeżyją tę całą dobę. Jednak uczucie pragnienia bycia tam, daleko, w drugiej części Polski, które towarzyszyło mi

…nie byłoby nas…

       Poznając Go poczuła coś wyjątkowego, czego nigdy nie czuła będąc przez parę lat u boku jednego faceta. Zaczęli się częściej spotykać, rozmawiać, poznawali siebie, a ich rozstania stawały się coraz trudniejsze. Nie potrafiła zdecydować, a może raczej bała się nowego związku, czuła lęk przed tym uczuciem, które ją ogarniało na Jego widok. Wybrała….Wybrała

i tak oto…pojawił się inny facet….

    Na początku zawsze jest pięknie, każda chwila spędzona razem budzi nowe emocje. Potem ślub, dzieci, małe i duże problemy, codzienność. Życie. Z każdym rokiem emocje troszkę opadają, nie ma już tej przysłowiowej „chemii”, ALE… dalej zakochani. Jest inaczej ale PIĘKNIE!!!   Mija 10-ta rocznica ślubu. Matko jedyna!!! Tyle lat u boku jednego faceta!!!

Autorka wpisów

Czarna Sowa

Rola mamy to obecnie najważniejsza rola jaką odgrywam w moim życiu. To moja rodzina zainspirowała mnie do przygody z blogowaniem. Na pewno znajdziesz tutaj coś dla siebie, zapraszam!!!

Zajrzyj także tutaj

Facebook - CzarnaSowa

Instagram

I który tu kolor wybrać ??
Instagram
Mniamm
Tak u nas powstaje ciasto :)
Instagram
Pasuje jak ulał :)
#liczenasiebie#mały
Faceci w kuchni ;)
#my❤

Napisz do mnie...

Jeśli masz chęć do podzielenia się z innymi Twoją radością lub smutkiem, a może znasz jakąś fajną historię z życia wziętą, napisz!! Ja z chęcią przekażę to dalej, w moich postach.

zBLOGowani.pl