Wychowujemy dzieci według naszych zasad. W tej dziedzinie nie zawsze podążamy za trendami

Od czasu do czasu czytam, co mają do powiedzenia mądrzejsi ode mnie na temat wychowywania dzieci, ich pielęgnacji i co powinniśmy, a czego  nie należy robić. Dziwię się nie raz, bo według najnowszych badań naukowców znowu zrobiłam coś nie tak jak powinnam. Szlag mnie trafia, bo nagle mając trzecie dziecko, powinniśmy postępować zupełnie inaczej niż przy starszych.

No tak, według najnowszych badań stwierdzam, że nie jesteśmy dobrymi rodzicami, że popełniliśmy wiele błędów w  pielęgnacji  naszych pociech od samych narodzin, ponieważ większość rzeczy robiliśmy tak jak podpowiadała nam  intuicja. Tylko jakoś nie zauważam  konsekwencji tych  niby błędów. Oczywiście w momentach, kiedy pojawiały się dylematy jaką podjąć decyzję, kierowałam pytania do pediatry, szczególnie przy pierwszym dziecku, lub czerpałam wiedzę z jednej bardzo mądrej książki. Nie robiłam jednak nic wbrew swoim przeczuciom, dlatego to co mówiła Pani doktor, też nie zawsze było przez nas praktykowane. Nie, że uważałam iż wiem lepiej, tylko moja matczyna  intuicja podpowiadała całkiem coś innego.

Każde dziecko ma nieco inne potrzeby, ponieważ każde ma inny temperament. Chociażby fakt, że jedne przesypiają noce od samych narodzin, a u  innym ta zdolność pojawia się dużo później. Nasz Junior nabył tę umiejętność całkiem niedawno ( o tym przeczytasz  tutaj ). Dużo dylematów było również przy karmieniu piersią. Bo za długo trwało karmienie, bo zła pozycja do karmienia, bo zła dieta matki karmiącej, bo najlepiej na żądanie, a może jednak w regularnych odstępach czasu…

I jak tu żyć? Skoro jedni mówią tak, a drudzy całkiem inaczej.

Wtedy właśnie może nie warto słuchać innych tylko tej niezawodnej matczynej intuicji  i według niej postępować.

Kiedy urodził się Junior, nie miałam czasu czytać nowości dotyczących pielęgnacji dziecka. Postępowałam tak jak przy córkach, które zaznaczam mają się świetnie, więc chyba nie popełniliśmy zbyt wiele błędów.

Natknęłam się jednak na informację dotyczącą częstotliwości kąpania dziecka. Absolutnie nie codziennie!! Ojej, i znowu okazało się, że jestem nieobyta w najnowszych trendach… Junior od narodzin był kąpany codziennie, czasem były to dłuższe kąpiele, a czasem szybkie obmycie, ale nigdy nie szedł spać bez tego rytuału. I teraz co? Po przeczytaniu tego artykułu miałam odebrać mu te chwile, których on właściwie potrzebował. Obecnie zaś, na słowo „kąpiel” skacze z radości, a po niej od razu wskakuje do swojego łóżeczka. Jest to nasz wieczorny zwyczaj i  sygnał dla Niego, że dzień się kończy i pora udać się w krainę snu.

Więc co z systematycznością, o której słyszałam nie raz, że dziecko powinno ją poczuć, bo wtedy będzie lepiej funkcjonowało?

A wychowanie bezstresowe?

Dość szeroko rozumiane i przez niektórych rodziców niestety niewłaściwie. Pozwalanie dziecku na wszystko, nie ponoszenie konsekwencji złego zachowania, wychowywanie bez wyznaczania granic – to nie dla nas.

Uważam, że dyscyplina w wychowaniu jest bardzo ważna, ale nie można przy tym zapomnieć o szacunku dla dziecka, o rozmowie z nim i wsparciu. Same wyznaczanie granic, zakazy i nakazy nie wystarczą. Dziecko z pewnością oczekuje, że najzwyczajniej z nim będziesz.

Konsekwencja ponad wszystko

Przyznam się, że miewałam z tym problemy, teraz im córki są starsze tym lepiej radzę sobie w byciu konsekwentną. Kary – też trzeba stosować umiejętnie. Dziecko coś przeszkrobie, a Ty bez zastanowienia mówisz „będzie kara”. Zgadzam się, że kara jest potrzebna w wychowaniu, ponieważ jeśli dziecko przekroczy ustalone granice, powinno ponieść konsekwencje. Zanim jednak oznajmimy jak ta kara będzie wyglądać, może warto porozmawiać z dzieckiem.

Zasada bezstresowego wychowania u nas nie nabrała mocy prawnej. Nie przymykamy oczu, kiedy nasze dzieciaki zrobią coś, czego nie powinny zrobić, ale reagujemy. Nie spełniamy też wszystkich ich zachcianek, bo przecież w życiu nie zawsze można mieć wszystko czego się zapragnie. Nie wyobrażam sobie wychowywania  bez obowiązków czy bez granic, które porządkują świat dziecka.

Każdy kochający rodzic pragnie dla swojego dziecka jak najlepiej, chce żeby wyrosło na wartościowego człowieka. Nie ma jednak recepty na dobre wychowanie, ale to już przecież wiemy i wydaje mi się, że nawet nie pomogą dobre rady innych ludzi. Najważniejsza jest prawdziwa więź Małego Człowieka z rodzicem i jeśli ona będzie, to każdy z nas, rodziców, znajdzie ten złoty środek w wychowaniu. Mój złoty środek może jednak różnić się od Twojego, ponieważ każde dziecko jest inne i tutaj także warto zdać się na własną rodzicielską intuicję.

 

 

 

 

Share on FacebookShare on Google+

Inne podobne wpisy

5 komentarzy

  • Klaudia
    25 marca 2017 at 20:48

    Z tego co zauważyłam, to matki nie lubię kiedy mówi im się co mają robić 🙂 Z jednej strony bardzo dobrze! Niech słuchają swojej intuicji. Z drugiej… tak jak piszesz – czasami warto zasięgnąć rady kogoś mądrzejszego 🙂

  • Zawód Kobieta
    23 marca 2017 at 10:31

    Nie wierzę, w bezstresowe wychowanie. Serio. To jest absolutnie niemożliwe zwłaszcza, kiedy tyle problemów dookoła i zła energia się w nas zbiera

    • Marysiabialas
      23 marca 2017 at 12:56

      Dokładnie, w dzisiejszym świecie byłoby naprawdę trudno. Pozdrawiam

  • Bookendorfina Izabela Pycio
    22 marca 2017 at 08:51

    To prawda, każde dziecko jest inne i każde wymaga nieco innego podejścia, nawet jeśli wychowują się wspólnie w jednej rodzinie. Właśnie konsekwencja staje się kluczem w wychowywaniu dzieci, choć czasami tak trudno się jej trzymać, to i tak warto się nią kierować. 🙂
    Bookendorfina

  • Matka-kura
    22 marca 2017 at 08:34

    🙂 z tym całym wychowaniem nie ma się co tak stresować 🙂
    ja tam przywykłam, że jestem złą matką i robię swoje – intuicyjnie – chociaż teorię znam normalnie na pamięć (takie skrzywienie zawodowe)

Zostaw Komentarz

Autorka wpisów

Czarna Sowa

Rola mamy to obecnie najważniejsza rola jaką odgrywam w moim życiu. To moja rodzina zainspirowała mnie do przygody z blogowaniem. Na pewno znajdziesz tutaj coś dla siebie, zapraszam!!!

Zajrzyj także tutaj

Facebook - CzarnaSowa

Instagram

#selfie #black  #weeding #itsawoman
#goodfood#romantic#evening#
Instagram
#love#my#you#happy#nicedays
wrzosowo
#croatia#dinner#zdrówko#vine
#córka#mama#wakacje2017#thebest#smazingplazing
Instagram
#wakacje#kocham#chorwacja2017#relaks#słońce#plaża#mąż#żona

Napisz do mnie...

Jeśli masz chęć do podzielenia się z innymi Twoją radością lub smutkiem, a może znasz jakąś fajną historię z życia wziętą, napisz!! Ja z chęcią przekażę to dalej, w moich postach.

zBLOGowani.pl