Zastanawiasz się, gdzie się podziała tamta dziewczyna???

W całym tym codziennym biegu, pomiędzy odprowadzaniem dziecka do przedszkola, pójściem do pracy,  a gotowaniem obiadu czy  pomiędzy przebieraniem pieluszki, a karmieniem, siadasz na minutkę i przestajesz słuchać wszystkiego i wszystkich. Przed Twoimi oczyma staje tamta dziewczyna – młodziutka, uśmiechnięta, pełna energii, towarzyska, bez zmarszczek na czole, z głową pełną marzeń i planów na przyszłość. Zastanawiasz się wtedy, gdzie ona się podziała?

A ja Ci mówię, że jest w Tobie, tylko nieco ukryta, mająca już inne plany i priorytety, może czasem trochę mniej energii, ale w jej głowie ukryte są te same marzenia, które nie zdążyły się jeszcze spełnić. Obecnie nie jest taka młodziutka, a jej twarz potrzebuje już kremu do cery dojrzałej. Stała się ona za to tarczą dla małych istot, które nosiła pod sercem. Jest  bardziej odporna na złośliwości innych, bardziej pewna siebie i choć teraz zmaga się z wieloma problemami życia codziennego, ciągle jest ta sama…

Tamta dziewczyna stała się kobietą. Jej usta nie czekają już na pierwszy namiętny pocałunek, lecz całują małą główkę, która jest owocem miłości roznieconej tymi pierwszymi pocałunkami . Choć życie sprawia, że charakter człowieka zmienia się, w wnętrzu tej kobiety drzemią cechy tamtej dziewczyny beztrosko stąpającej po ziemi. Trzeba tylko odpowiednio je pobudzić….

Zostajemy matkami i nagle okazuje się, że wielu rzeczy zwyczajnie nie wypada nam robić, a tak bardzo mamy ochotę poczuć znów odrobinę szaleństwa czy zrobić coś nierozważnego, zadziałać całkowicie pochopnie, bez żadnych przemyśleń i analiz. No ale jestem matką, więc powinnam być mądra i roztropna, żeby moim dzieciom nie stała się żadna krzywda. Oczywiście!! Ale co ma wspólnego matczyna mądrość z odrobiną szaleństwa, które pozwoliłoby odreagować nam wszystkie smutki i napięcia związane z macierzyństwem.

Może czasem warto obudzić swoje cechy z czasów tamtej dziewczyny, która potrafiła śmiać się na głos i tańczyć z rozczochranymi włosami przy ulubionej muzyce. Nie wmawiaj sobie, że nie wypada!! 

Twojemu dziecku nie stanie się żadna krzywda kiedy zobaczy mamę skaczącą z radości, płaczącą ze szczęścia czy biegającą boso po trawie. Ono będzie skakać razem z Tobą, ściągnie buciki i skarpetki, żeby trawa mogła połaskotać także Jego małe stópki.

Zaszalej więc Droga Mamo!! Na swój sposób. W samotności, z przyjaciółmi, z partnerem, a może z dzieckiem, turlając się po łące czy skacząc po kałużach i nie przejmuj się, że ktoś spogląda na Ciebie ukradkiem. Niech wszyscy zobaczą w Tobie kochającą, zwariowaną mamę i w całym tym szaleństwie, szczęśliwe dziecko.

 

 

 

 

 

Share on FacebookShare on Google+
Tagi: ,

Inne podobne wpisy

4 komentarze

  • Nadine | Macierzyństwo - raz!
    4 kwietnia 2017 at 15:06

    My z mężem szalejemy ile się da z naszą 2-latką 🙂 I z każdym rokiem będzie można więcej. Myślę, że na pewno chętniej będzie chciała z nami spędzać czas w zabawny sposób, niż gdybyśmy byli ponurakami 🙂

  • Troskliwamama
    2 kwietnia 2017 at 05:04

    Ja to chyba musze jeszcze poczekac zeby tak poszalec z malym aczkolwiek juz byly wyscigi wozkiem😁

  • Weronika
    31 marca 2017 at 20:54

    Ja to do siebie czasem mówię Wercia kiedy ty dorośniesz bo czasami takie glupotki wymyślne że jak jadę do mamy to moja sąsiadka wie że Weronika przyjechała bo cały dom się śmieje z moich opowieści czy tekstów. Pozdrawiam

  • MIRKA
    31 marca 2017 at 16:15

    „…w każdym z nas jest dziecka ślad!” MARYSIU-WYPADA , NAWET NALEŻY ZASZALEĆ 🙂

Zostaw Komentarz

Autorka wpisów

Czarna Sowa

Rola mamy to obecnie najważniejsza rola jaką odgrywam w moim życiu. To moja rodzina zainspirowała mnie do przygody z blogowaniem. Na pewno znajdziesz tutaj coś dla siebie, zapraszam!!!

Zajrzyj także tutaj

Facebook - CzarnaSowa

Instagram

Mniamm
Tak u nas powstaje ciasto :)
Instagram
Pasuje jak ulał :)
#liczenasiebie#mały
Faceci w kuchni ;)
#my❤
Poranny rytuał...wszystkie książeczki przestudiowane :)
#zakupy#pomocnik#zabawanacałego#

Napisz do mnie...

Jeśli masz chęć do podzielenia się z innymi Twoją radością lub smutkiem, a może znasz jakąś fajną historię z życia wziętą, napisz!! Ja z chęcią przekażę to dalej, w moich postach.

zBLOGowani.pl